Pomoc dla Patryka Leszczyńskiego
1% dla Patryka Leszczyńskiego

Co nowego u mnie?

2012-03-12

Witam W Nowym Roku!!!

Witam w nowym roku!! Oczywiście odrazu przepraszam za tak długą nieobecność i powiem Wam że nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, poza tym ze jestem bardzo zabieganym i wiecznie bawiącym sie chłopcem. U mnie wiele przez ten czas sie wydarzyło, ale opowiem po kolei.
Zaczne od Świąt, które niestety były bez śniegu, ale za to przyszedł do mnie Św. Mikołaj i przyniósł dużo prezentow miedzy innymi samochody (teraz kolekcjonuje zestaw Cars), gitare, kolejke, pistolet i słodycze :) Noc Swylwestrową spedziłem z rodzicami w domku, przyjechała do nas ciocia z wujkiem i z chłopakami. Bawiłem sie świetnie, a o północy wyszedłem ze wszystkimi przed dom przywitac fajerwerkami Nowy 2012 Rok!!!
W styczniu byłem na jednodniowej kontroli w szpitalu, niestety nie obyło sie bez moich krzyków, płaczu i wyrywania sie rodzicom. Pani doktor postanowiła dać mi syropek na uspokojenie, ku zdumieniu rodziców zrobiłem sie bardzo spokojny i mogliśmy dokończyć badania. Tata się śmiał że taki eliksir przydałby sie do domu :D Wyniki wyszły dobre, poza nieznacznie podwyższonymi próbami wątrobowymi. Musimy je powtórzyć i gdy beda nadal powyżej normy to niestety bede musiał zacząć brac Ursofalk (taki lek na wątrobe). USG dobre, RTG dobre, wymaz z gardła tez super, nie mam żadnych bakterii, od ponad roku nie mam tej paskudnej bakterii Pseudomonas Aeuroginosa i z tego powodu jestesmy bardzo szczęśliwi!!! Od stycznia nie musze sie już inhalowac antybiotykiem Colistyna i dzieki temu liczba inhalacji z 7 spadła do 3, a powiem Wam ze po roku tych inhalacji miałem serdecznie dość!!!! Apropo inhalacji to pochwalę sie że używam superowego inhalatora, który jest bardzo cichutki i inhalacja nim trwa bardzo krótko przez co mam wiecej czasu na zabawe.
Pisałem Wam w listopadzie o spotkaniu Mikołajkowym rodziców chorych dzieci, dodam teraz tylko że spotkanie odbyło sie a my dzieci dostalismy super prezenty np. puzzle, książki itp. Nie odbiegając od tematu spotkań... 4 marca w Szczecinie odbył sie koncert charytatywny w ramach "Ogólnopolskiego Tygodnia Mukowiscydozy" nosił nazwe "Dolina Mukolinków". Była na nim cała moc atrakcji, wystąpiły zespoły taneczne, wokalne, były konkursy, w których dzieki hojności sponsorów mozna było wygrac bardzo ciekawe nagrody. Jak było na koncercie opowiedzieli mi rodzice, gdyż ja nie mogłem w nim uczestniczyć, za to cały dzień spędziłem u babci i wieczorem nawet nie chciałem jechac do domku, mówiłem " ja jestem grzeczny, spie z babcia" :)
Poza tym dni szybko biegną i wielkimi krokami zbliżamy sie do 30 kwietnia a wiec moich Urodzin, już sie nie moge doczekać :) dałem mamie wytyczne!! Chce być przebrany za KIKAKENA (czyt. Spidermana) a tort chce mieć z BIDACHAKIEM (czyt. piratem), bede miał troche gości a impreze tym razem wyprawiam w sali zabaw!!!
Ach bym zapomniał, moja siostra mnie odwiedziła, bylismy z nią w stolicy i choc pogoda nie dopisała i było bardzo zimno to udało nam sie zwiedzić pare ciekawych miejsc. Odwiedziliśmy wujka Kamila, który mieszka w stolicy. Uwielbiam podróże, ale denerwuje mnie to ze nawet w aucie musze sie inhalowac!! Mama mi cały czas powtarza - najpierw obowiązki poźniej zabawa, ale ja tak szybko tego nie zrozumiem...
Kończe, ide spać a rano znów sie zacznnie...inhalacja, drenaż i walka z mamą o jedzenie, bo mi sie jeśc nie chce a mama biega za mna prosi, nawet też krzyczy a ja dalej swoje...Mama sie martwi tym moim brakiem apetytu ale co ja mam robić gdy nie mam na nic ochoty :(
Ślę buziaczki i juz nie obiecuje kiedy napisze, postaram sie niedługo :*

« Powrót

Liczba odwiedzin od dnia 2010-01-21: 204856

Wszelkie prawa zastrzeżone Copyright © www.patrykleszczynski.pl 2010
Projekt i wykonanie: artgo.pl - strony internetowe Szczecin
Współpraca: strony internetowe Szczecin | ogłoszenia Szczecin | parapety Szczecin | reklama szczecin | ogłoszenia Piła | oranżeria