Pomoc dla Patryka Leszczyńskiego
1% dla Patryka Leszczyńskiego

Co nowego u mnie?

2011-07-04

DRUGIE Urodziny już za mną :)

Czesc wszystkim!!!
Jak zapewne zauważyliście skończyłem 2 latka, mam teraz dokładnie 2 latka, 2 miesiące i 4 dni :) Obicałem Wam ostatnio że napisze jak udała się imprezka Urodzinowa, a wiec kierując sie powiedzeniem "obiecane będzie dane" już szybko mówię co dostałem itp.. imprezka była bardzo udana, dostałem aż 2 rowery, super samochody i  tor wyścigowy. Goście dopisali i mieslismy mase pyszności przygotowanych przez mamusie i dużo słodyczy :) Chciałbym  obchodzić takie extra urodzinki co miesiąc ale musze zadowolić sie imprezą co rok!!!!
Co do mojego zdrówka to mamy już w domku nasza długo wyczekiwaną kamizelke do drenażu, niedługo umieścimy zdjęcie jak sie w niej reprezentuje :) Codziennie rano wykonujemy drenaż własnie tą kamizelką, ja bardzo lubie się w niej rehabilitować. Bardzo sie cieszymy że tak drogą kamizelke udało nam sie mieć na własność i to dzieki Wam i środkom przekazanym przez "PFRON"!! Zakupiliśmy też bardzo nowoczesny inhalator, który kosztował nas 1400zł, ale dzieki niemu będe mógł sie inhalowac nawet na spacerze bo jest na baterie, jest też cichutki a inhalacja z nim bedzie trwała o wiele krócej, wiec będę miał więcej czasu na zabawe. Obecnie mama inhaluje mnie tylko 3 razy dziennie, ale przez cały sierpień znów będę miał 7 inhalacji, także taki inhalator  sie przyda, żeby skórcic czas zabiegów, jak równiez aby inhalacje były bardziej "wydajne". Musze się Wam pochwalić ze waże juz 17kg. robie siusiu na nocnik, tylko na noc jeszcze mama zakłada mi pampersa. Bardzo mało jeszcze mówie ale sie staram :) potrafie za to wszystko wytłumaczyć  "po swojemu" rodzice mnie rozumieją a to najważniejsze :)
W końcu jest ciepło wychodze codziennie na plac zabaw i robie z mamą babki z piasku, mówie wtedy " babo babo babo am"!!! Co w tłumaczeniu na j. polski wychodzi " babko babko udaj sie, bo jak się nie udasz to cię zjem" :D
Jeszcze nie wiemy gdzie pojedziemy na letni wypoczynek, bo mama boi sie jechać nad jezioro ze względu na obecność w jeziorze wielu groźnych dla mnie bakterii, w morzu te bakterie również wystepują, wiec sami nie wiemy co robić, bo nieda sie żyć w domu z dala od normalnego życia i od ludzi, a z drugiej strony mama panicznie sie boi o moje zdrowie, tata też sie martwi o mnie ale zachowuje w tym wszystkim umiar, bo my faceci chyba z natury jesteśmy odważni poprostu ;)
Kończę pisanie bo idę z mamą na spacer :) Przesyłam całuski i obiecuję że szybko dodam zdjęcie kamizelki i nowego inhalatora. Dziękuje Wam bardzo za troske i pomoc bo to dzięki Wam mogę mieć tak kosztowne sprzęty do rehabilitacji.

« Powrót

Liczba odwiedzin od dnia 2010-01-21: 200985

Wszelkie prawa zastrzeżone Copyright © www.patrykleszczynski.pl 2010
Projekt i wykonanie: artgo.pl - strony internetowe Szczecin
Współpraca: strony internetowe Szczecin | ogłoszenia Szczecin | parapety Szczecin | ogłoszenia Piła | darmowe ogłoszenia Piła | darmowe ogłoszenia Poznań